Nadpłata kredytu na mieszkanie to z gruntu bardzo dobre rozwiązanie i warto po nie sięgać jak najczęściej. Jednak bywają sytuacje, że przelanie kwoty większej niż wynika z harmonogramu spłaty, będzie złym rozwiązaniem. Sprawdź, żeby nie popełnić tego błędu.
Niedawno pisałem, że bardzo pożądane jest nadpłacanie kredytu hipotecznego. Dzięki temu można sporo zaoszczędzić i szybciej pozbyć się zobowiązania.
Jednak bywają nieliczne sytuacje, gdy nadpłata kredytu na mieszkanie nie jest zalecana. Warto się od niej powstrzymać, gdy:
- dokonując jej, pozbędziemy się lub znacząco uszczuplimy swoją poduszkę finansową,
- zamierzamy zaciągnąć kolejny kredyt hipoteczny i zabraknie nam na wkład własny,
- wiąże się to ze zbyt dużymi kosztami,
- jesteśmy beneficjentami programu Bezpieczny kredyt 2%.
Nadpłata kredytu na mieszkanie a poduszka finansowa
Poduszka finansowa to oszczędności na czarną godzinę. Powinna odpowiadać sześciokrotności naszych miesięcznych wydatków oraz być szybko i łatwo dostępna. Z tego powodu najlepiej przechowywać ją na jakimś koncie oszczędnościowym lub w detalicznych obligacjach skarbowych.

Poduszka finansowa ma nam pozwolić na spokojne życie w razie utraty dochodów do czasu znalezienia nowego źródła zarobków. Z niej pokrywać będziemy m.in. raty obecnego kredytu hipotecznego. Zatem nie warto się jej pozbywać ani znacząco zmniejszać.
Nadpłata kredytu na mieszkanie a kolejny kredyt hipoteczny
Jednym z warunków ubiegania się o kredyt hipoteczny jest przedstawienie wkładu własnego. Absolutne minimum wynosi 10 proc. ceny nieruchomości. Aczkolwiek zaleca się zgromadzenie co najmniej 20 proc., bo wtedy oferta jest większa i można liczyć na tańsze finansowanie.
Jeśli nadpłata obecnego kredytu na mieszkanie sprawi, że pozbędziesz się gotówki potrzebnej do zaciągnięcia nowego zobowiązania zabezpieczonego hipotekę, nie rób jej. Ewentualnie: sprawdź, czy możesz skorzystać z mało znanego sposobu na wkład własny.
Zbyt kosztowna nadpłata kredytu hipotecznego
Zgodnie z art. 40 ustawy o kredycie hipotecznym bank może pobrać za całkowitą wcześniejszą spłatę albo nadpłatę kredytu na mieszkanie nie więcej niż 3 proc. uiszczanej kwoty (oraz nie więcej niż równowartości odsetek, które naliczyłby przez kolejne 12 miesięcy). Ponadto taką prowizję może naliczyć jedynie w ciągu trzech lat od uruchomienia finansowania (kredyt ze zmiennym oprocentowaniem) lub w okresie trwania stałego oprocentowania (czyli w Polsce – najczęściej pięć lat).

Jednak te przepisy odnoszą się do umów zawartych po 21 lipca 2017. W dodatku tylko jeden bank nalicza taką prowizję dla kredytu stałoprocentowego i trzy-cztery dla zmiennoprocentowego.
W przypadku starszych zobowiązań koszty nadpłaty mogły być ustalane praktycznie na dowolnym poziomie i naliczane w całym okresie obowiązywania umowy. Jeśli masz taki kontrakt, musisz przeliczyć, czy nadpłata kredytu hipotecznego Ci się opłaci. Zgłoś się do mnie, a w ramach bezpłatnych konsultacji chętnie Ci w tym pomogę.
(Nie)dozwolone nadpłacanie Bezpiecznego kredytu 2%
Co do zasady nadpłacanie zobowiązania zaciągniętego w ramach Bezpiecznego kredytu 2% jest zabronione pod groźbą utraty dopłat do rat. Tak stanowi art. 12 pkt 3j ustawy o rodzinnym kredycie mieszkaniowym i bezpiecznym kredycie 2%.
Przy czym nie można tego robić jedynie w pierwszych trzech latach od udzielenia finansowania. Ponadto istnieje kilka wyjątków. Jednym z nich jest wcześniejsza spłata części objętej gwarancją BGK. Dotyczy to sytuacji, gdy zaciągnęliśmy kredyt bez wkładu własnego.
Oprocentowanie kredytów hipotecznych spada. Jeśli myślisz o refinansowaniu swojego zobowiązania, czyli zaciągnięciu nowego kredytu na całkowitą spłatę tego obecnego, zgłoś się do mnie!
Jestem doradcą kredytowym z Poznania z wieloletnim doświadczeniem. Doskonale znam rynek. Znajdę ofertę spełniającą Twoje oczekiwania i dostosowaną do Twoich możliwości finansowych. Pomogę też w formalnościach. Zatem nie zwlekaj, tylko już dziś skontaktuj się ze mną!



0 komentarzy