Mądre przygotowania do kredytu mieszkaniowego

autor Patryk

}

12 lut, 2026

m

Przygotowania do kredytu mieszkaniowego warto rozpocząć z co najmniej kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Tyle może zająć wyjaśnienie niektórych kwestii, które istotnie wpływają na decyzje banków o przyznaniu finansowania na zakup nieruchomości. Podpowiadam, na co zwrócić uwagę i o czym pamiętać.

Sytuacje w życiu bywają różne. Zdarzają mi się klienci, którzy znaleźli mieszkanie w okazyjnej cenie i potrzebują finansowania na już. Wtedy jego koszt schodzi na dalszy plan, bo liczy się czas zdobycia pieniędzy.

Jeśli jednak chcemy płacić bankowi za użyczony kapitał możliwie jak najmniej, przygotowania do kredytu mieszkaniowego powinniśmy zaplanować i rozpocząć z odpowiednim wyprzedzeniem. Takie podejście zredukuje też ryzyko wystąpienia przykrych niespodzianek, które mogą się pojawić w trakcie starań o finansowanie na zakup nieruchomości.

Oto garść porad na ten temat, które zebrałem na bazie doświadczeń moich klientów.

Przygotowania do kredytu mieszkaniowego a zmiana pracy

Banki udzielające kredytów na mieszkanie wymagają od klientów stabilnego źródła dochodu (oczywiście w wysokości adekwatnej do wielkości zobowiązania). W praktyce oczekują od nich pewnego minimalnego okresu zatrudnienia w danym miejscu. W większości przypadków chodzi o 3-6 miesięcy.

umowa o kredyt na mieszkanie oraz przeniesienie kredytu mieszkaniowego

Jeśli więc myślimy o zmianie miejsca pracy, zróbmy to odpowiednio wcześnie przed złożeniem wniosku o kredyt hipoteczny lub już po tym fakcie. W przeciwnym razie możemy mocno ograniczyć sobie szanse na otrzymanie finansowania.

Jeśli jesteśmy zatrudnieni na umowę o pracę na czas oznaczony, to również ma znaczenie w kontekście starań o kredyt na mieszkanie. Przeważnie minimalny okres ważności takiego dokumentu to sześć miesięcy. Innymi słowy: od dnia złożenia wniosku umowa musi obowiązywać jeszcze przez co najmniej pół roku.

Inne zobowiązania kredytowe a starania o kredyt na mieszkanie

Wyliczając zdolność kredytową, banki zestawiają nasze stałe dochody z comiesięcznymi wydatkami. Do tych drugich zaliczają się m.in. inne kredyty i pożyczki, np. gotówkowe, samochodowe, ratalne.

Uwaga! Kredytodawcy biorą pod uwagę także limity na kartach kredytowych (nawet jeśli z nich nie korzystamy) oraz coraz popularniejsze płatności odroczone (BNPL) typu Allegro Pay, PayPo, Twisto.

Pozbywanie się kart kredytowych jako przygotowania do kredytu mieszkaniowego
fot. pixabay.com

Choć BIK postuluje, żeby nie postrzegać tych ostatnich jako z założenia czegoś złego, bo dla sporej części młodych klientów BNPL stanowi pierwszy w życiu produkt kredytowy, banki nadal tak robią. Dla nich osoba używająca płatności odroczonych ma tendencję do nadmiernego zadłużania się.

Z drugiej strony odpowiedzialne korzystanie z kredytów i pożyczek, czyli ich spłacanie na czas, niezbyt częste zadłużanie się, wykorzystywanie limitów w niewielkim stopniu, może zwiększyć naszą wiarygodność kredytową.

Gdzie jest więc balans i zdrowe podejście? Na bazie swojego doświadczenia zawodowego mogę stwierdzić, że korzystanie z maksymalnie dwóch kredytów ratalnych (najlepiej na 0 proc.) przez co najmniej sześć miesięcy przed złożeniem wniosku o kredyt mieszkaniowy będzie dobrym posunięciem. Pomoże zbudować pozytywną historię kredytową.

Mądre przygotowania do kredytu mieszkaniowego zakładają też unikanie zakupów z odroczoną płatnością. Takie podejście dobrze wpłynie na scoring.

Przygotowania do kredytu mieszkaniowego – rozpoznanie rynku

Polski sektor bankowy jest konkurencyjny. Widać to zwłaszcza na przykładzie kredytów hipotecznych. W skrajnych przypadkach różnice w kosztach między najlepszymi i najgorszymi ofertami przekraczają 150 tys. zł przy 20-letniej umowie na 500 tys. zł z 20-proc. wkładem własnym.

Podobnie jest ze zdolnością kredytową. Dla rodziny 2+1 z dochodem na poziomie dwóch średnich krajowych (12.696 zł netto miesięcznie w styczniu 2026) różni się ona o 120 tys. zł.

Czym jest i jak działa Fundusz Wsparcia Kredytobiorców oraz prolongata kredytu mieszkaniowego
Fot. materiały reklamowe

Myśląc o kredycie mieszkaniowym, nie warto ograniczać się do swojego banku. Oczywiście niektóre z nich (np. PKO, mBank) nagradzają lojalnych klientów odrobinę niższą marżą. Jednak nie oznacza to, że jako obcy klient w innej instytucji nie otrzymasz jeszcze lepszych warunków.

Zaręczam, że prawdopodobnie tak będzie. Skąd wiem? Ze swojej codziennej pracy.

Zatem przygotowania do kredytu mieszkaniowego muszą obejmować analizę ofert i wybór tej najkorzystniejszej dla siebie. Jeśli nie masz do tego głowy ani czasu, zgłoś się do mnie!

Zajmuję się tym na co dzień od wielu lat. Znam wymagania banków i ich cenniki. Dzięki mojej pomocy oszczędzisz czas i pieniądze. Dlatego już dziś umów się na niezobowiązujące konsultacje.

Wynagrodzenie na konto zamiast do ręki

Jednym z wymaganych przez banki dokumentów w procedurze kredytowej jest wyciąg z konta, na które wpływa pensja. Jeśli otrzymujesz ją w gotówce i rozważasz w niedalekiej przyszłości, żeby starać się o kredyt mieszkaniowy, zmień to już dziś! Dziewięciu na 10 kredytodawców odrzuca wnioski składane przez osoby, które pobierają wynagrodzenie w kasie firmy.

Im szybciej pobory zaczną pojawiać się na koncie, tym lepiej. Instytucje finansowe wymagają bowiem wyciągu z wpływami za ostatnie kilka miesięcy.

Zbieranie wkładu własnego jako element przygotowania do kredytu mieszkaniowego

Zgodnie z rekomendacją S banki nie powinny kredytować całej ceny nieruchomości. Maksymalnie może to być 90 proc. Czytaj więcej o współczynniku LtV.

Zbieranie wkładu własnego to przygotowania do kredytu mieszkaniowego
Fot. materiały reklamowe

Zatem absolutne minimalny wkład własny do kredytu hipotecznego wynosi 10 proc. Niektóre instytucje (np. ING Bank Śląski, BNP Paribas) oczekują 20 proc.

Zdaję sobie sprawę, że uzbieranie wymaganej kwoty w krótkim czasie może nie być takie proste. Dlatego aby odbywało się to w miarę bezboleśnie, przygotowania do kredytu mieszkaniowego powinieneś rozpocząć nawet rok przed złożeniem wniosku.

Aczkolwiek zgromadzenie większego wkładu własnego Ci się opłaci. Dlaczego? Będziesz mieć większy wybór ofert i niższe oprocentowanie.

Uwaga! Środkami na pokrycie części ceny nieruchomości nie musi być wyłącznie gotówka. Tu przeczytasz o mało znanym sposobie na wkład własny.


Jak widzisz, jest sporo kwestii, o które należy zadbać przed złożeniem wniosku o kredyt na mieszkanie, żeby cała sprawa zakończyła się pomyślnie. Jeśli chcesz, mogę Ci pomóc w uporządkowaniu spraw finansowych związanych z finansowaniem hipotecznym.

Jko doradca kredytowy z Poznania zajmuję się tym od wielu lat. Obliczam też zdolność kredytową tak, jak robią to banki. Dlatego już dziś zarezerwuj termin spotkania i dowiedz się, co zrobić, żeby zwiększyć szanse na kredyt!

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

9 + 6 =