Kredyty na mieszkanie jak świeże bułeczki

autor Patryk

}

13 sie, 2025

m

Korzystne otoczenie makroekonomiczne sprawia, że coraz więcej osób zaciąga kredyty na mieszkanie. Te same czynniki powinny sprzyjać dużemu popytowi na hipoteki również w II połowie roku. Jest duża szansa, że okaże się on rekordowy.

Wynagrodzenia realnie rosną, czyli przewyższają inflację, stopy procentowe spadają, a nieruchomości drożeją w umiarkowanym tempie – w takim klimacie popyt na kredyty na mieszkanie rośnie. Dzieje się tak mimo braku państwowego wsparcia w zakupie nieruchomości.

Choć trzeba zauważyć, że nadal dostępne są kredyty bez wkładu własnego, których klienci zaciągają coraz więcej. Tylko że w ich przypadku obowiązuje limit ceny, więc nie jest to rozwiązanie dla każdego.

Jak sprzedawały się kredyty na mieszkanie w I połowie 2025

Wg danych BIK-u w I połowie 2025 banki zawarły 105,8 tys. umów o kredyt hipoteczny. Łącznie wypłaciły z tego tytułu 45,9 mld zł.

Miesięczna sprzedaż kredytów na mieszkanie 2023-2025
Opracowanie: ObiektywneFinanse.pl na podstawie danych BIK

W obu przypadkach jest to mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Jednak na początku 2024 banki finalizowały jeszcze umowy w ramach programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. Gdyby wyłączyć je z analizy, okazałoby się, że wartość udzielonego finansowania zabezpieczonego hipoteką wzrosła o 40 proc., tj. ponad 13 mld zł!

Jeśli dotychczasowy popyt na kredyty na mieszkanie utrzyma się w II półroczu, rekord z 2021 zostanie pobity. Wówczas klienci pożyczyli w bankach na zakup lub budowę nieruchomości 89,2 mld zł.

Przeciętny kredyt na mieszkanie zaciągnięty w I półroczu opiewał na 434.272 zł i miał 23-letni termin spłat. Był o 18.074 zł większy niż rok wcześniej. Wzrost o 4 proc. mniej więcej oddaje skalę podwyżek cen mieszkań, do których doszło na przestrzeni 12 miesięcy.

Średnia kwota wniosku o kredyt na mieszkanie i średnia kwota kredytu mieszkaniowego
Opracowanie: ObiektywneFinanse.pl na podstawie danych BIK

Z drugiej strony najbardziej (+44 proc.) wzrosła sprzedaż kredytów hipotecznych na kwoty powyżej 600 tys. zł. Nic więc dziwnego, że to one miały największy udział w nowo zawartych umowach. Stanowiły 36 proc. sprzedaży.

W drugiej kolejności (17 proc. przypadków) klienci decydowali się na kredyty na mieszkanie w przedziale 400-500 tys. zł. Aczkolwiek to ich sprzedaż zmalała najbardziej (-30 proc.) w stosunku do tego samego okresu 2024.

Popyt na kredyty na mieszkanie wg wielkości miejscowości

Za prawie 1/3 wypłaconego przez banki finansowania odpowiadali klienci z metropolii, czyli ośrodków powyżej 500 tys. mieszkańców. Kredytobiorcy z Poznania, Warszawy, Gdańska, Krakowa, Wrocławia i Łodzi pożyczyli na zakup nieruchomości łącznie 13,5 mld zł. To praktycznie tyle samo (+0,5 proc.), co rok wcześniej.

Skąd byli klienci, którzy zaciągali kredyty na mieszkanie w I połowie 2025
Źródło: BIK

Dodatnią dynamikę zanotowano jeszcze tylko w miastach 100-250 tys. mieszkańców. Tam wzrost wyniósł niespełna 3 proc. (do 5 mld zł). W pozostałych ośrodkach popyt na kredyty na mieszkanie był mniejszy.

Najbardziej (prawie 8 proc.) skurczył się w miejscowościach liczących 10-25 tys. mieszkańców. Mimo to jako grupa pozostały one rynkiem nr 2. Pochodzący stamtąd klienci pożyczyli łącznie 7,8 mld zł.

Czasy sprzyjają osobom kupującym mieszkanie w kredycie

Jak będzie w II połowie roku? Eksperci BIK-u prognozują, że lepiej niż w pierwszej. Zakładają, że miesięczna sprzedaż utrzyma się na poziomie z maja i czerwca, czyli wyniesie ponad 8 mld zł.

Dużemu zainteresowaniu kredytami mieszkaniowymi sprzyjać będzie dobra sytuacja gospodarcza oraz dalsze obniżki stóp procentowych. To powinno przełożyć się na spadek oprocentowania kredytów i większą zdolność kredytową.

Tańsze finansowanie i większe możliwości zachęcą do składania wniosków osoby, które do tej pory z różnych przyczyn wstrzymywały się z decyzją o zakupie mieszkania na kredyt. Okoliczności będą sprzyjać również tym, którzy zechcą refinansować zobowiązanie, czyli zamienić obecnie spłacany kredyt hipoteczny na tańszy.


Jednak wybór dobrej oferty wcale nie jest taki prosty. Dlatego jeśli potrzebujesz pomocy w zaciągnięciu kredytu na mieszkanie, nie chcesz przepłacić i liczysz na szybkie przebrnięcie przez formalności, zgłoś się do mnie!

Pomogę Ci bezpłatnie. Moje wynagrodzenie pokrywa bowiem bank. Z moich usług skorzystało już wielu zadowolonych klientów. Umów się już dziś na niezobowiązującą rozmowę!

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

10 + 10 =