Od początku 2025 roku popyt na kredyt na mieszkanie zwiększył się o 1/4. Coraz więcej osób chce wykorzystać swoją dobrą sytuację finansową i poprawiające się otoczenie makroekonomiczne.
Od początku roku rośnie liczba chętnych na kredyt na mieszkanie. Wg danych BIK-u w czterech spośród pięciu miesięcy w okresie od stycznia do maja popyt zwiększył się o co najmniej 1/4. W maju dynamika wnioskujących o kredyt hipoteczny przekroczyła 40 proc.
Równocześnie rosła także średnia kwota, o którą ubiegali się klienci. W maju osiągnęła rekordowy poziom, przebijając wynik z marca br.
Czynniki sprzyjające chętnym na kredyt na mieszkanie
Od stycznia do maja o kredyt na mieszkanie zawnioskowało łącznie 172,62 tys. osób. W stosunku do tego samego okresu rok wcześniej liczba zainteresowanych finansowaniem hipotecznym zwiększyła się o 1/5.
Z wyjątkiem kwietnia, gdy popyt zwiększył się „tylko” o 10 proc. (efekt Wielkanocy), dynamika w każdym miesiącu przekraczała 24 proc. W maju wyniosła 43 proc. Skąd ten wzrost?

Zwiększonemu zainteresowaniu kredytami mieszkaniowymi sprzyjają spadek ich oprocentowania. To oczywiście efekt spodziewanej i na początku maja faktycznie przeprowadzonej redukcji stóp procentowych oraz perspektywy dalszego ich obniżania.
Większej odwadze w składaniu wniosku o kredyt hipoteczny sprzyja także dobra sytuacja gospodarcza. Średnie wynagrodzenia rosną szybciej od inflacji. Bezrobocie pozostaje niskie. W związku z napływem środków unijnych oraz planami rządu spodziewane jest zwiększenie inwestycji. Tempo wzrostu PKB w Polsce jest najwyższe w UE i takie ma pozostać w najbliższych kwartałach.
Ceny mieszkań przestały galopować. Owszem nieruchomości drożeją, ale odbywa się to już w tempie jednocyfrowym. Na początku roku w wielu miastach wojewódzkich doszło nawet do spadku cen na rynku deweloperskim w porównaniu z jesienią.
Takie zjawisko wystąpiło także w Poznaniu. Wg danych NBP z aktów notarialnych średnia cena transakcyjna obniżyła się z 12.774 do 12.328 zł za mkw., czyli o 3,5 proc.
Od wniosku do umowy z bankiem o kredyt mieszkaniowy
Pod wpływem korzystnych czynników w górę idzie zdolność kredytowa klientów. Nic więc dziwnego, że wraz z nią rośnie też średnia wnioskowana kwota. Między styczniem a majem wzrosła z 441,5 do 467,6 tys. zł, ustanawiając nowy rekord.
Oczywiście ostatecznie wypłacane klientom finansowanie jest trochę mniejsze. Aczkolwiek również ono się zwiększa. Między styczniem a kwietniem (ostatnie dane BIK-u) nastąpił wzrost z 424,5 do 436,9 tys. zł. To również najwięcej w historii.

Przy czym musimy mieć świadomość, że nie każdy wniosek o kredyt na mieszkanie jest finalizowany zawarciem umowy z bankiem. Dochodzi tak mniej więcej w połowie przypadków. Co z pozostałymi?
Niektórzy – na wypadek odmowy – składają po kilka aplikacji i w toku negocjacji z bankami wybierają najlepszą ofertę. Zdarzają się klienci, którzy wycofują się z przyczyn losowych. Inne wnioski odrzucają instytucje finansowe np. z powodu zbyt małej zdolności kredytowej osób zainteresowanych.
Myślisz o zakupie mieszkania w kredycie? Skontaktuj się ze mną!
Jako ekspert kredytowy z wieloletnim doświadczeniem przeprowadzę Cię przez każdy etap starań o finansowanie.



0 komentarzy