Popyt na kredyty hipoteczne największy od czterech lat

autor Patryk

}

3 lip, 2025

m

Mimo fiaska rządowych zapowiedzi dopłat klienci coraz chętniej zaciągają kredyty hipoteczne. W górę idzie również średnia kwota wnioskowanego i wypłacanego finansowania. Wyjaśniam, dlaczego tak się dzieje.

Kredyty hipoteczne sprzedają się coraz lepiej. Od początku roku, z wyjątkiem lutego, każdy kolejny miesiąc przynosi coraz lepsze statystyki. Dzieje się tak mimo braku rządowych dopłat (z wyjątkiem rodzinnego kredytu mieszkaniowego) i wciąż wysokich stóp procentowych, które przekładają się na niemal najdroższe w UE kredyty mieszkaniowe.

Kredytów hipotecznych (nie) przybywa

Wg danych BIK-u w maju br. banki zawarły 18,8 tys. umów o kredyt hipoteczny na łącznie 8,25 mld zł. W stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego liczba hipotek zwiększyła się o 1/4 (tj. 3,6 tys. szt.), a wartość finansowania – o prawie 1/3 (tj. 2 mld zł).

Kredyty hipoteczne: miesięczna sprzedaż od czerwca 2023 do maja 2025
Źródło: BIK

Podobne wyniki sprzedaży kredytów mieszkaniowych banki zaraportowały przed miesiącem. Co prawda z uwagi na efekt bazy dane za pięć miesięcy (86,8 tys. umów na 37,4 mld zł) wciąż charakteryzują się ujemną dynamiką (-11 proc. i 8 proc.), ale wkrótce powinien on wygasnąć.

Wszystko przez najhojniejszy w historii Polski program dopłat do rat kredytowych, czyli BK2. Znacząco poprawił on zdolność kredytową klientów i wpłynął na wyniki. Z tego powodu na niwie kredytów hipotecznych styczeń 2024 był dla banków najlepszym miesiącem w dziejach. Udzielono ich wtedy 25 tys. szt. na łącznie 10,3 mld zł.

Pomijając okres obowiązywania programu Bezpieczny Kredyt 2%, czyli od lipca 2023 do lutego 2024, obecne poziomy sprzedaży to wartości niewidziane od 2021 – mówi główny analityk BIK-u prof. Waldemar Rogowski.

To napędza popyt na kredyty hipoteczne w Poznaniu i Polsce

W maju padł kolejny rekord średniej kwoty udzielonego kredytu hipotecznego. Było to 439,3 tys. zł, czyli o 6 proc. (24,9 tys. zł) więcej niż 12 miesięcy wcześniej. Średnia z pierwszych pięciu miesięcy wyniosła 430,4 tys. zł i w ujęciu rocznym była większa o niespełna 4 proc. (14,9 tys. zł).

Podobnie dzieje się z wartością wniosków. One również opiewają na rekordowe kwoty (w maju: 467,6 tys. zł, czyli o ponad 7 proc. więcej niż przed rokiem).

Przeciętny kredyt hipoteczny zaciągnięty w Poznaniu opiewał na jeszcze większą sumę. Wg informacji BIK-u w maju br. było to 490 tys. zł, czyli o 8 proc. (36 tys. zł) więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Jak rośnie średnia kwota wniosku o kredyt hipoteczny i wypłaconego kredytu hipotecznego
Opracowanie: ObiektywneFinanse.pl na podstawie daneych BIK

Dlaczego popyt kredyty mieszkaniowe w Poznaniu i całej Polsce rośnie? To efekt kilku czynników:

  1. Wzrostu wynagrodzeń przy coraz mniejszej inflacji
    To przekłada się na coraz większą zdolność kredytową, która również znajduje się na nigdy nienotowanych poziomach.
  2. Oczekiwań na kolejne obniżki stóp procentowych
    Jeśli do nich dojdzie, kredyty hipoteczne znów potanieją.
  3. Stabilizacji cen mieszkań
    Wg serwisu rynekpierwotny.pl w maju średnia cena ofertowa mieszkania deweloperskiego w Poznaniu wzrosła o 2 proc. w ujęciu rocznym (do 13.409 zł za mkw.) i praktycznie nie zmieniła się (-21 zł) w stosunku do kwietnia. Była też nieznacznie niższa niż na początku roku.

Również myślisz o zakupie mieszkania na kredyt? Zgłoś się do mnie!

Jako ekspert kredytowy w Poznaniu z wieloletnim doświadczeniem przeanalizuję Twoją sytuację finansową, ustalę zdolność kredytową i znajdę oferty najlepiej spełniające Twoje oczekiwania. A to wszystko – bezpłatnie. Moje wynagrodzenie pokrywa bowiem kredytodawca.

Zapraszam do niezobowiązującego kontaktu!

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 + 6 =